Grupa LOTOS postanowiła wesprzeć żołnierzy Obrony Terytorialnej walczących z zarazą koronawirusa.

7. Pomorska Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymała wsparcie od giganta paliwowego Lotos. Już od niedzieli żołnierze Pomorskiej Brygady mogą za darmo zatankować na trzech stacjach koncernu znajdujących się w Gdańsku i w Gdyni. Żołnierze będą mogli zatankować tylko samochodu służbowego.
Zależy nam na realnym wsparciu polskich służb w tym trudnym czasie. Doceniamy ich wkład i zaangażowanie. Jako duża, silna firma, chcemy dzielić się naszym kapitałem. Mamy nadzieję, że wsparcie Grupy Lotos pozwoli żołnierzom na sprawne funkcjonowanie w obliczu intensywnych działań podczas pandemii – mówi Paweł Jan Majewski, prezes zarządu Grupy LOTOS.
W pomorskim Obrona Terytorialna zajmuje się współdziałaniem z policją i wspiera morskie przejścia graniczne. To właśnie tutaj odbywa się ruch pasażerski i towarowy między Polską a Szwecją. W minioną sobotę, terytorialsi wzięli udział w honorowym oddawaniu krwi. Na terenie Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni stanął „krwiobus”. Do tej pory udało się zebrać blisko 30 litrów krwi.
Na topniejące zapasy krwi odpowiadają uczelnie wojskowe i żołnierze WOT. Honorowo krew oddało 28 podchorążych, co dało 12,6 litra krwi. Przypominamy, że w czwartek 19 marca podchorążowie oddali 15,75 litra krwi. Znaczna część podchorążych to honorowi krwiodawcy. Niektórzy już oddali wcześniej, a teraz muszą czekać aż upłynie im dwumiesięczny reżim czasowy, kiedy będą mogli oddać ponownie – informuje kmdr por. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
Źródło: trojmiasto.pl

Przeczytaj również:  Blisko 200 Terytorialsów złoży przysięgę w najbliższą sobotę