Terytorialsi ze Śremu ukończyli Kurs Działań Rozpoznawczych

3. kompania lekkiej piechoty należąca do 124 bataliony lekkiej piechoty ze Śremu ukończyła 10-dniowy intensywny Kurs Działań Rozpoznawczych. Żołnierze Obrony Terytorialnej mieli możliwość szkolić się z działań rozpoznawczych. Były to bardzo intensywne ćwiczenia dla śremskiego Batalionu. Zanim jednak kurs się rozpoczął – instruktorzy musieli sprawdzić przygotowanie żołnierzy i ich kondycję. Polegało to na trzykilometrowym biegu z bronią i zaliczenie testu z zakresu topografii i rozpoznawania pojazdów przeciwnika.

To już czwarta edycja Kursu Działań Rozpoznawczych. Listopadowa edycja miała m.in. doskonalić umiejętności związane z procedurą „call for fire”, czyli wzywanie wsparcia ogniowego. Instruktorzy z Centrum Szkolenia WOT uczyli żołnierzy naprowadzania artylerii w języku polskim i angielskim – por. Anna Jasińska-Pawlikowska

Terytorialsi ze Śremu ukończyli Kurs Działań Rozpoznawczych

W Kursie Działań Rozpoznawczych pojawił się również starszy podoficer dowództwa WOT – st. chor. sztab. Mirosław ZIARNIA, który był pierwszym w Polsce JTAC (Joint Terminal Attack Controller). Jest to osoba zajmująca się kierowaniem działań samolotów bojowych, które zaangażowane są w bliskie wsparcie powietrzne i ofensywne operacje lotnicze. W czasie kursu podzielił się z uczestnikami swoim doświadczeniem.

Pierwszą część kursu zakończyła gra terenowa odbywająca się na terenie miasta Ostrów Mazowiecka. Żołnierze prowadzili działania w ubraniach cywilnych. Ich celem było przejęcie informacji oraz sprzętu, niezbędnego do wykonania zadania podczas „pętli taktycznej”. Żołnierze wykonali nocne marsze z użyciem noktowizji, założyli bazę rozpoznawczą, przeprowadzili rozpoznanie obiektów wraz z przejęciem zapasu środków saperskich, potrzebnych do przeprowadzenia zasadzki. Całość działań zakończył atak na konwój nieprzyjaciela, odskok z miejsca zasadzki oraz odparcie kontrataku sił szybkiego reagowania przeciwnika – rzeczniczka 12 Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej.

Fot. WOT

Przeczytaj również:  Niezawodna pomoc w Rzepinie